Miesiąc witaminy D3 w porcji 2000 jednostek międzynarodowych (IU) to razem półtora miligrama cholekalcyferolu. Miesiąc kolagenu w porcji 5 g to 150 g hydrolizatu, czyli sto tysięcy razy więcej substancji. Ta jedna proporcja wyjaśnia większość tego, co widać potem na rachunku.

Duża porcja, duży rachunek

W naszych porównaniach porcją referencyjną kolagenu jest 5 g hydrolizatu. To wspólna miara, która pozwala zestawić słoik z tabletkami i saszetkę z ampułką, a nie wskazówka, ile kolagenu przyjmować. Trzydzieści takich porcji daje 150 g, czyli na przykład jedną trzecią słoika o masie 450 g. Producenci proszków podają na etykietach porcje od kilku do kilkunastu gramów, często większe niż 5 g. Przy porcji 10 albo 15 g ten sam miesiąc pochłania dwa albo trzy razy więcej proszku.

Przy większości witamin sama substancja czynna waży w porcji ułamek grama, więc na cenę pracują głównie tabletkowanie, opakowanie i dystrybucja. Przy kolagenie jest odwrotnie. Surowiec stanowi większość masy produktu, a każdą porcję trzeba przygotować, zważyć i zapakować w ilości, która przy witaminach wystarczyłaby na lata. Dlatego nawet najprostszy proszek zwykle nie schodzi w skali miesiąca do poziomu tanich witamin, choć na tle innych postaci kolagenu wypada najczęściej najkorzystniej.

Rachunek wygląda tak samo jak przy każdym innym składniku. Liczy się, ile porcji po 5 g mieści opakowanie, dzieli jego cenę przez tę liczbę i mnoży wynik przez trzydzieści. Ogólną metodę, wspólną dla wszystkich suplementów, opisuje przewodnik o tym, jak zamienić cenę opakowania na koszt miesiąca. Przy kolagenie trzeba tylko pilnować, żeby liczyć gramy hydrolizatu, a nie gramy całego proszku czy liczbę sztuk.

Miesiąc w każdej postaci

Proszek

Słoik z czystym hydrolizatem to najprostszy przypadek. Przykład na wymyślonych liczbach: opakowanie zawiera 450 g kolagenu bez dodatków, więc mieści 90 porcji po 5 g i wystarcza na trzy miesiące. Miesiąc kosztuje jedną trzecią ceny słoika. Jeśli jednak ktoś trzyma się porcji z etykiety równej 10 g, ten sam słoik skończy się po 45 dniach, a miesiąc pochłonie dwie trzecie jego ceny.

Proszki smakowe wymagają jednego dodatkowego kroku. Część każdej miarki to aromat, słodzik, regulator kwasowości albo inne składniki, więc liczbę porcji wylicza się z gramów hydrolizatu podanych w tabeli składu. Słoik tej samej wielkości co bezsmakowy daje wtedy mniej porcji kolagenu i starcza na krócej.

Saszetki

Saszetka to zwykle jedna porcja z etykiety, więc opakowanie 30 saszetek wygląda na gotowy miesiąc. Czy tak jest w naszym przeliczeniu, zależy od zawartości jednej torebki. Saszetka z 10 g hydrolizatu to dwie porcje referencyjne, a z 2,5 g tylko połowa porcji. W tym drugim przypadku trzydzieści saszetek to zaledwie piętnaście porcji po 5 g. Wiele saszetek zawiera obok kolagenu także witaminy, kwas hialuronowy albo ekstrakty roślinne, a ich koszt rozkłada się na tę samą porcję.

Tabletki i kapsułki

Tu gramowa porcja daje o sobie znać najmocniej. Tabletka waży zwykle mniej niż gram i obok kolagenu mieści substancje pomocnicze. Przy 600 mg hydrolizatu w sztuce porcja 5 g to ponad osiem tabletek, a miesiąc to 250 sztuk. Opakowanie, które na półce wygląda na duży zapas, w skali miesiąca okazuje się skromne.

Poniższa lista pokazuje cztery produkty z najniższą w tej chwili ceną porcji 5 g, bez względu na postać. Ceny odświeżamy codziennie, więc kolejność może się zmieniać.

Pełniejszy obraz, z podziałem na postaci, daje aktualny ranking kolagenu. O tym, czym różnią się proszki, tabletki i saszetki poza ceną, piszemy w osobnym porównaniu postaci kolagenu.

Płyny do picia w skali miesiąca

Kolagen do picia sprzedaje się w ampułkach albo małych buteleczkach, zwykle po kilka lub kilkanaście sztuk w pudełku. W skali miesiąca oznacza to kilka pudełek, a każda ampułka to osobne naczynie, osobne napełnienie i osobne zamknięcie. Płaci się też za wodę, sok, aromat i konserwant, które stanowią większość masy produktu, oraz za przewiezienie tej masy.

Jak szybko rośnie rachunek, widać na wymyślonych liczbach. Pudełko zawiera 10 ampułek, a w każdej jest 4 g hydrolizatu. To 40 g kolagenu, czyli osiem porcji referencyjnych. Trzydzieści porcji po 5 g wymaga więc prawie czterech takich pudełek, choć ktoś, kto wypija jedną ampułkę dziennie, kupi ich w miesiącu trzy i dostanie mniej hydrolizatu, niż wynika z trzydziestu porcji referencyjnych.

Dlatego przy płynach trzeba zacząć od zawartości hydrolizatu w jednej ampułce, a nie od liczby ampułek w pudełku. Dopiero ta liczba pozwala zestawić płyn z proszkiem na równych warunkach. Różnica w miesięcznym koszcie jest w dużej części ceną wygody: ampułkę wypija się w drodze, bez szklanki i mieszania.

Jak zmniejszyć miesięczny koszt

Najprostszy sposób to proszek bez smaku. Nie płaci się w nim za aromat ani słodzik, a cała masa słoika to kolagen, więc liczba porcji jest najwyższa w przeliczeniu na opakowanie. Hydrolizat dobrze rozpuszcza się w wodzie i kawie, daje się też wmieszać w jogurt, a smak łatwo zmienić dodatkami z kuchni.

Drugi sposób to większe opakowanie. Kilogram hydrolizatu przy porcji 5 g to 200 porcji, czyli ponad pół roku, a cena porcji w dużych opakowaniach często jest niższa. Warunkiem jest data minimalnej trwałości obejmująca cały ten czas i szczelne zamykanie słoika, bo proszek chłonie wilgoć i zbija się w grudki. Dobrym punktem wyjścia jest kolagen rybi w proszku, którego oferty z porównaniem sklepów zebraliśmy na jednej stronie. Skład i porcję najlepiej sprawdzić na jego etykiecie.

Trzeci sposób to rezygnacja z dodatków, których się nie szuka. Kolagen z witaminą C, kwasem hialuronowym czy biotyną zwykle kosztuje więcej, a w naszym rachunku liczy się tylko 5 g hydrolizatu. Jeśli któryś z tych składników jest potrzebny, łatwiej porównać ceny, kupując go osobno. Szerzej opisujemy to w poradniku o tym, jak znaleźć najtańszy kolagen w każdej postaci.

Najczęstsze pytania

Na ile dni starcza opakowanie kolagenu w proszku?

Masę hydrolizatu w opakowaniu dzieli się przez porcję w gramach i otrzymuje liczbę porcji. Przy jednej porcji dziennie słoik z 450 g czystego kolagenu starcza na 90 dni przy porcji 5 g, a na 45 dni przy porcji 10 g. W proszkach smakowych liczy się gramy kolagenu z tabeli składu, a nie masę całego proszku.

Czy kolagen w saszetkach jest droższy w skali miesiąca?

Zwykle tak, bo każda porcja jest pakowana osobno, a w saszetkach często znajdują się dodatkowe składniki. Rozstrzyga jednak zawartość hydrolizatu w jednej saszetce: przy dużej porcji w torebce różnica wobec proszku maleje. Najpewniej porównać cenę porcji 5 g w rankingu.

Czy tabletki z kolagenem dają pełną porcję?

Jedna tabletka na pewno nie, bo waży zwykle poniżej grama. Porcja z etykiety tabletek bywa przy tym wyraźnie mniejsza niż porcja proszku, dlatego przed porównaniem trzeba sprawdzić, ile miligramów hydrolizatu zawiera jedna sztuka. Gdy jedna sztuka zawiera na przykład 250 mg, na porcję 5 g trzeba ich aż dwudziestu.