Czysty koenzym Q10 to pomarańczowożółty, krystaliczny proszek, który topi się w temperaturze około 50 stopni Celsjusza. Nie rozpuszcza się w wodzie, za to dobrze w tłuszczach. Te dwie właściwości tłumaczą, dlaczego większość produktów z koenzymem Q10 ma postać bursztynowej, miękkiej kapsułki wypełnionej olejem.
Dlaczego porcja 100 mg
Dawki koenzymu Q10 na etykietach wahają się zwykle od 30 do 300 mg w porcji, a w jednej kapsułce bywa go od kilkunastu do kilkuset miligramów. Przy takim rozrzucie cena opakowania nie mówi prawie nic. Słoiczek 60 kapsułek po 30 mg i słoiczek 60 kapsułek po 200 mg wyglądają podobnie, a w drugim jest prawie siedem razy więcej substancji czynnej.
Dlatego porównujemy produkty według porcji referencyjnej 100 mg. Nie jest to zalecenie, tylko wspólny mianownik dla kapsułek o bardzo różnych dawkach. Kapsułka z 30 mg liczy się jako 0,3 porcji, kapsułka z 200 mg jako dwie porcje. Przykład na okrągłych liczbach: 90 kapsułek po 200 mg to 180 porcji referencyjnych, a 30 kapsułek po 100 mg to 30 porcji.
Przy okazji trzeba sprawdzić, czy porcja z etykiety to jedna kapsułka, czy więcej. Zdarzają się produkty, w których duża liczba na froncie dotyczy dwóch sztuk, a nie jednej. Ten sam sposób myślenia, w którym liczy się ilość składnika, a nie liczba kapsułek, stosujemy przy wszystkich składnikach i pokazujemy na wielu przykładach w przewodniku po najtańszych suplementach.
Aktualnie najtańsze porcje
Najczęstszą postacią koenzymu Q10 jest kapsułka miękka, w której substancja jest rozpuszczona albo zawieszona w oleju: sojowym, słonecznikowym, z oliwek albo w oleju MCT, czyli trójglicerydach średniołańcuchowych. Olej nie jest tu ozdobnikiem, bo związek rozpuszczalny w tłuszczach podaje się właśnie w tłuszczu. Kapsułka miękka wymaga jednak otoczki, zwykle żelatynowej, i specjalnej linii produkcyjnej, co ma swój koszt.
Obok kapsułek miękkich są tabletki i kapsułki twarde z suchym proszkiem. Proszek łatwiej przesypać i sprasować, więc ta postać bywa prostsza w produkcji, a kapsułki z roślinną otoczką przydają się osobom, które nie chcą żelatyny. Przykładem jest ubichinon w roślinnych kapsułkach marki OstroVit, którego oferty tego ubichinonu w sklepach porównujemy na osobnej stronie, a obok niego można przejrzeć inne produkty OstroVit.
Na cenę porcji najmocniej wpływa jednak dawka w sztuce. Otoczka, napełnienie i opakowanie kosztują podobnie niezależnie od tego, czy w kapsułce jest 100, czy 200 mg, więc przy wyższej dawce ten stały koszt rozkłada się na dwa razy więcej porcji referencyjnych. Ranking poniżej obejmuje tylko produkty jednoskładnikowe, a ceny odświeżamy codziennie. Wszystkie postacie i dawki, także preparaty złożone, pokazuje aktualny ranking koenzymu Q10.
Ubichinon i ubichinol
Koenzym Q10 występuje w dwóch postaciach. Ubichinon to forma utleniona, ubichinol to forma zredukowana, a w organizmie obie przechodzą jedna w drugą. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „ubique”, czyli „wszędzie”, bo związek znajduje się w niemal wszystkich komórkach.
Chemicznie różnica sprowadza się do dwóch atomów wodoru, więc masa obu form jest prawie identyczna. Dla rachunku ceny oznacza to wygodę: 100 mg ubichinolu i 100 mg ubichinonu to praktycznie ta sama ilość koenzymu Q10. Na etykiecie trzeba tylko sprawdzić, którą formę zawiera produkt, bo napis „koenzym Q10” bez dopisku oznacza zwykle ubichinon.
Ubichinol łatwo się utlenia w kontakcie z powietrzem, więc jest mniej stabilny i zwykle droższy w produkcji. Popularnym surowcem jest ubichinol japońskiej firmy Kaneka, a jej nazwa pojawia się na wielu etykietach jako znak pochodzenia surowca. W naszym słowniku form ubichinol ma wyższy poziom przyswajalności niż ubichinon, ale to uproszczenie, bo wyniki badań porównujących obie formy nie są jednoznaczne. Kto porównuje ceny, powinien zestawiać produkty w obrębie jednej formy, bo różnica w koszcie surowca przesuwa cały rachunek.
Proszki, płyny i preparaty złożone
Koenzym Q10 trafia też do płynów, proszków do rozpuszczania i napojów. Ponieważ nie rozpuszcza się w wodzie, producenci stosują w nich emulsje albo tak zwane formy rozpuszczalne w wodzie, na przykład kompleksy z cyklodekstrynami. Taka technologia kosztuje, a dawka w porcji bywa niska, więc cena za 100 mg łatwo rośnie. W płynach trzeba też samodzielnie przeliczyć, ile miligramów przypada na mililitr i na całą butelkę.
Jeszcze trudniej porównać preparaty złożone. Koenzym Q10 łączy się w nich z witaminą E, selenem, magnezem, kwasami omega-3 albo L-karnityną, a cena obejmuje wszystkie te składniki. Nie wiadomo, jaka jej część przypada na koenzym, więc cena porcji 100 mg wyliczona z takiego produktu byłaby zawyżona. Dlatego ranking powyżej ogranicza się do produktów jednoskładnikowych.
Postać zmienia rachunek przy każdym składniku, nie tylko przy koenzymie Q10, a mechanizm opisujemy w tekście o tym, jak postać zmienia cenę porcji. Podobny problem bardzo różnych dawek w jednej kategorii produktów występuje przy witaminie B12, gdzie tłumaczymy, jak znaleźć najtańszą witaminę B12 mimo stukrotnych różnic na etykietach.
Własny rachunek wymaga odczytania z etykiety formy, liczby miligramów w kapsułce i liczby kapsułek w opakowaniu. Pomnóż dwie ostatnie i podziel przez 100, a otrzymasz liczbę porcji referencyjnych. Cenę opakowania podziel przez tę liczbę i porównuj wynik tylko z produktami tej samej formy: ubichinon z ubichinonem, ubichinol z ubichinolem.