Czy jedna tabletka z dwunastoma składnikami może kosztować mniej niż trzy osobne słoiki? Może, ale równie dobrze może kosztować kilka razy więcej, a z samej ceny opakowania nie da się tego odczytać. Trzeba rozłożyć zestaw na części i każdą wycenić tak, jakby kupowało się ją oddzielnie.
Brzmi to jak praca dla księgowego, a zajmuje kilka minut. Wystarczy tabela składników, znajomość porcji referencyjnych i uczciwa odpowiedź na pytanie, których składników z listy naprawdę się szuka.
Co nazywamy preparatem złożonym
Preparat złożony zawiera w porcji co najmniej dwa składniki czynne. Na jednym końcu są proste pary, na przykład witamina D3 z witaminą K2 albo magnez z witaminą B6, na drugim multiwitaminy z kilkunastoma witaminami i minerałami. Preparat jednoskładnikowy zawiera jedną substancję czynną, a pozostałe pozycje w składzie to substancje pomocnicze: wypełniacze, otoczka, olej nośnikowy.
Dawki w zestawach rzadko pokrywają się z porcjami, według których porównujemy ceny. Multiwitaminy często układa się wokół referencyjnej wartości spożycia (RWS), czyli wartości z rozporządzenia 1169/2011, od której liczy się procent na etykiecie. RWS witaminy D to 5 µg, czyli 200 jednostek międzynarodowych (IU), a porcja referencyjna witaminy D3 w naszych porównaniach wynosi 2000 IU. Tabletka ze 100% RWS dostarcza więc jednej dziesiątej porcji referencyjnej.
Biotyna pokazuje tę samą rozbieżność jeszcze wyraźniej. Jej RWS to 50 µg, a preparaty jednoskładnikowe zawierają często od 2500 do 10000 µg w porcji. Zdarzają się też zestawy odwrotne, w których jeden składnik ma dawkę wyższą niż typowa, a reszta jest symboliczna. Porcja referencyjna jest przy tym wyłącznie miarą porównania, a nie wskazówką, ile czegokolwiek przyjmować.
Zanim zacznie się liczyć, trzeba z tabeli wyczytać ilość każdego składnika w porcji, liczbę sztuk w porcji i formę, w jakiej podano minerały. Pełną listę liczb do odczytania z etykiety zebraliśmy w osobnym poradniku.
Dlaczego cena porcji zestawu jest myląca
Ranking jednego składnika zna tylko ten składnik. Jeśli do zestawienia witaminy D3 trafi multiwitamina, cała jej cena zostanie przypisana witaminie D3, choć w tej samej tabletce jest jeszcze cynk, witamina C i kilka innych pozycji. Produkt wyjdzie w nim nieproporcjonalnie drogo, bo za porcję witaminy D3 zapłaci się tyle, co za cały zestaw.
Działa to także w drugą stronę. Tania para, w której jeden składnik ma pełną porcję, a drugi symboliczną, wygląda w rankingu pierwszego składnika zupełnie przyzwoicie, ale kupującemu, który szuka obu, dostarcza tylko połowy tego, czego potrzebuje. Dlatego rankingi w naszych poradnikach obejmują zwykle wyłącznie preparaty jednoskładnikowe.
Uczciwe porównanie zaczyna się od listy. Z tabeli zestawu wypisuje się składniki, których się szuka, i dla każdego liczy, ile porcji referencyjnych daje całe opakowanie. Potem każdą z tych ilości wycenia się według najtańszej porcji w preparatach jednoskładnikowych. Składniki, których się nie potrzebuje, w tym rachunku są warte zero, nawet jeśli zajmują połowę frontu opakowania.
Na cenę zestawu wpływa zresztą więcej niż zawartość: marka, postać, wielkość opakowania i marża sklepu. Te same mechanizmy, które rozsuwają ceny zwykłych preparatów, opisujemy w tekście o cenie tej samej witaminy w różnych produktach.
Kiedy zestaw bywa tańszy
Zestaw ma realną przewagę, gdy wszystkie jego składniki i tak by się kupowało, a ich dawki są zbliżone do porcji referencyjnych. Wtedy jedna tabletka zastępuje kilka, a koszty stałe, czyli produkcja, opakowanie i wysyłka, przypadają na jeden produkt zamiast na trzy. Oszczędność bywa wyraźna zwłaszcza przy prostych parach.
Najczęstszym przykładem jest witamina D3 z witaminą K2 w jednej kapsułce albo w jednych kroplach. Obie rozpuszczają się w tłuszczach, więc łatwo je połączyć w jednym oleju, a dawka witaminy D3 w takich parach często odpowiada porcji referencyjnej. Żeby ocenić, czy para wychodzi taniej, trzeba znać ceny obu składników osobno, a przy drugim z nich pomoże tekst o tym, jak znaleźć tanią witaminę K2.
Zestaw przegrywa zwykle w trzech sytuacjach. Pierwsza to składniki zbędne dla kupującego, za które i tak się płaci. Druga to dawki symboliczne, na przykład kilka miligramów ekstraktu roślinnego, które dobrze wyglądają na liście, ale w rachunku porcji nie mają znaczenia. Trzecia to brak elastyczności: w zestawie nie da się zmienić proporcji ani zrezygnować z jednego składnika, gdy przestaje być potrzebny.
Przy biotynie różnica jest szczególnie wyraźna. Multiwitamina z dawką zbliżoną do RWS dostarcza drobnego ułamka porcji referencyjnej 2500 µg, więc w przeliczeniu na porcję biotyny prawie zawsze przegra z preparatem jednoskładnikowym. Zestawienie, w którym są produkty z biotyną, pokazuje tę różnicę bez liczenia.
Jak liczyć samodzielnie
Rachunek najlepiej przeprowadzić na przykładzie z wymyślonymi liczbami. Zestaw ma 60 tabletek, porcja to jedna tabletka, a w niej 2000 IU witaminy D3, 10 mg cynku i 80 mg witaminy C. Porcje referencyjne tych składników to 2000 IU, 10 mg pierwiastka i 500 mg.
Pierwszy krok to przeliczenie opakowania na porcje referencyjne. Witaminy D3 jest 60 tabletek razy 2000 IU, czyli 60 porcji. Cynku również 60 porcji, bo 10 mg na tabletkę odpowiada dokładnie porcji referencyjnej. Witaminy C jest 60 razy 80 mg, czyli 4800 mg, a to niecałe 10 porcji po 500 mg.
Drugi krok to wycena. Cenę porcji witaminy D3 mnoży się przez 60, cenę porcji cynku również przez 60, a cenę porcji witaminy C przez około 10. Jeśli któregoś składnika się nie szuka, po prostu pomija się go w sumie. Bieżące koszty porcji pokazują strony z cenami witaminy D3 za porcję i z porcjami cynku w preparatach jednoskładnikowych, przeliczone na te same porcje referencyjne.
Trzeci krok to porównanie. Jeśli zestaw kosztuje mniej niż suma z drugiego kroku, jest tańszy od kompletu preparatów jednoskładnikowych. Jeśli więcej, różnica to cena wygody jednej tabletki zamiast kilku, którą każdy może ocenić sam.
Przy minerałach trzeba jeszcze sprawdzić, czy tabela podaje masę pierwiastka, czy całego związku. Procent RWS rozstrzyga to od razu: dla cynku 10 mg pierwiastka to 100% RWS, a gdy przy „10 mg glukonianu cynku” stoi około 14%, w tabletce jest niecałe półtora miligrama cynku. Poniżej trzy najtańsze w tej chwili porcje cynku wśród preparatów jednoskładnikowych, czyli liczby, od których zaczyna się wycena cynku w każdym zestawie.